Poznań walczy z nielegalnymi budkami gastronomicznymi
"Połowa poznańskich budek z jedzeniem oraz 90 procent reklam przy ulicach jest nielegalna" - twierdzi inspektor nadzoru budowlanego Paweł Łukaszewski. Kontrola trwała przez ostatnie dwa lata.
- Na 81 skontrolowanych kiosków gastronomicznych i handlowych, 38 działało bezprawnie. Do tej pory zlikwidowano już 13 takich miejsc, w tym: kebab przed Aulą Novą Akademii Muzycznej, pawilony przy rondzie Śródka oraz kioski przy 3 Maja i Małych Garbarach. 30 sprawdzonych budek działa zgodnie z prawem, a w pozostałych przypadkach trwają postępowania wyjaśniające lub zmierzające do rozbiórki. Inwestorzy wiedzą, że w przypadku budki z kurczakami obowiązują takie same procedury jak w czasie kontroli wielkiego budynku, przez co postępowania trwają bardzo długo - powiedział "Gazecie Wyborczej" Łukaszewski.
Nadzór budowlany w zeszłym roku skontrolował również niektóre poznańskie reklamy. 90 proc. z nich było nielegalne. Łukaszewski podkreśla jednak, że na tak wysoki wskaźnik mógł wpłynąć fakt, że sprawdzane były obiekty podejrzane i zgłaszane przez mieszkańców. Inspektorzy sprawdzili w sumie 54 billboardy, reklamy na ogrodzeniach, słupy ogłoszeniowe, ekrany LED i płachty na kamienicach. Na skutek kontroli usunięto 28 nielegalnych reklam, kolejne 7 czeka na rozbiórkę. W pozostałych przypadkach toczą się postępowania. Łukaszewski podkreśla, że nie może walczyć z reklamami na pojazdach i przyczepach, ponieważ nie są to obiekty budowlane.
Paweł Łukaszewski zgłaszał generalnemu inspektorowi nadzoru budowlanego oraz urzędnikom z Ministerstwa Infrastruktury, które przepisy należałoby zmienić, żeby urzędnicy mogli szybko i skutecznie walczyć z reklamami i chaosem przestrzennym. Inspektor jest twórcą projektu ustawy, która ułatwiłaby działania.
O sprawę walczył też poseł Dariusz Lipski. Odpowiedź z ministerstwa jak na razie była dla inspektora niekorzystna. Radny PO Łukasz Mikuła, szef komisji polityki przestrzennej zapowiada, że już w lutym radni z jego komisji spotkają się z inspektorem Łukaszewskim, aby porozmawiać o ładzie przestrzennym i przyjąć wspólne stanowisko wzywające rząd do szybkiej zmiany prawa. To stanowisko potem mogłaby poprzeć cała rada miasta. Istotne jest również rozpoczęcie lobbingu u posłów.
Łukaszewski zapowiada, że kontrole budek gastronomicznych i reklam będą trwać dalej, tak, żeby do Euro 2012 uporządkować przestrzeń publiczną miasta.
Tagi:
Najnowsze:
|
|
Starsze aktualności:
|
|
|
Zgłoś problem z tą stroną »
|